Rodzice Amandy Anisimovej przylecieli do Stanów Zjednoczonych w 1998 roku, tu trzy lata później urodziła się jedna z najlepszych obecnie tenisistek świata. Rodzie Sofii Kenin przylecieli z Moskwy do Nowego Jorku 11 lat wcześniej, ale właśnie w tym 1998 roku wrócili do stolicy Rosji, by tam mogła urodzić się ich córka. Po czym… szybko wrócili za ocean. Dziś obie reprezentują Stany Zjednoczone, obie grały w dwóch wielkoszlemowych finałach. A w czwartek zmierzyły się ze sobą już na etapie drugiej rundy. Decydował grany do 10 punktów super tie-break w trzecim secie.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/tenis/wimbledon/news-super-tie-break-zamknal-mecz-finalowej-rywalki-swiatek-mistr,nId,23508744
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




