Stadion w Poznaniu uciszony. Takiego początku nikt się nie spodziewał

0
7

Pierwsza połowa na Bułgarskiej przyniosła fanom trochę zmartwienia. Lech Poznań wychodził na rewanż a Aarhus z trzybramkową przewagą z pierwszego meczu, ale w 32. minucie rywale zmniejszyli stratę. Do bramki trafił Tobias Bech.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/pilka-nozna/liga-mistrzow/news-stadion-w-poznaniu-uciszony-takiego-poczatku-nikt-sie-nie-sp,nId,23521730
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  "Samolot się rozbił. Wszyscy są martwi". On cudem uniknął śmierci