Pokaz mocy w biegu Bukowieckiej. Ponad pół sekundy przewagi triumfatorki

0
7

W swoim pierwszym starcie w tym sezonie Natalia Bukowiecka była bliska złamania bariery 50 sekund – to był jej najlepszy początek w całej karierze. A później pojawiły się znaki zapytania, związane z urazem naszej mistrzyni Europy i wycofaniem z Diamentowej Ligi w Rzymie. Dziś podopieczna trenera Marka Rożeja wróciła jednak – pobiegła w Oslo. I na ostatniej prostej awansowała o trzy pozycje, skończyła w najlepszej „trójce”. Żadna z uczestniczek nie miała jednak szans z gwiazdą gospodarzy – Henriette Jaeger.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/lekkoatletyka/news-alez-pokaz-mocy-w-biegu-bukowieckiej-ponad-pol-sekundy-przew,nId,23494610
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Zamieszanie przed losowaniem MŚ. Wycofali reprezentację, teraz wracają