„Nawet tego nie prostowaliśmy”. Tata Chwalińskiej tłumaczy zagadkowy fakt

0
4

– Właśnie ta różnorodność. Dzisiejszy tenis, jak wszyscy wiemy, polega z reguły na sile. Na takiej bardzo dużej sile i szybkościach. Maja tych szybkości nie generuje, choć potrafi. Ale ona gra bardzo zróżnicowanie i bardzo ładnie dla oka. Bardzo fajnie się to ogląda, przynajmniej mnie – mówi nam Tomasz Chwaliński, tata Mai Chwalińskiej, obecnie jeden z najszczęśliwszych rodziców na świecie. Ale nie zawsze było z górki, z trudem wraca do czasów depresji, ale przykład Mai to najlepszy drogowskaz.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/tenis/roland-garros/news-nawet-tego-nie-prostowalismy-tata-mai-chwalinskiej-tlumaczy,nId,23491169
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Od NBA do polskich parkietów – Rafał Juć twarzą nowego projektu