Sposób patrzenia Jana Urbana na reprezentację Polski powoduje, że mecze z Ukrainą i Nigerią mają odrobinę mniejszą wagę niż spotkania towarzyskie dla innych selekcjonerów. Główna różnica polega na tym, że Urban preferuje selekcję pozytywną, a jego poprzednicy – negatywną. Wcześniej selekcjonerzy powoływali nieoczywistych piłkarzy, by zyskać pewność co do ich niskiej przydatności w kadrze, a obecny powołuje z myślą, by przyjechał ktoś, kto zostanie na dłużej. Największą zmianą, jakiej można się spodziewać, będzie tu rosnąca rola Oskara Pietuszewskiego, co potwierdził nam sam Jan Urban.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/pilka-nozna/reprezentacja-polski/news-jedna-duza-zmiana-w-kadrze-urbana-po-barazach-kibice-beda-za,nId,23489531
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




