Coco Gauff i Mayar Sherif to dwa tenisowe światy. Amerykanka jest gwiazdą, rodzaj nawierzchni nie ma dla niej większego znaczenia, na każdej radzi sobie wyśmienicie. Inaczej jest w przypadku 30-letniej Egipcjanki, gdyby mogła, grałaby tylko na mączce. I właśnie dlatego w Paryżu może być groźna nawet dla tych najlepszych, jeśli ma swój dzień. W czwartek na Court Suzanne Lenglen przełamała Amerykankę aż cztery razy, problemy pojawiły się jednak w innych elementach. Do zaskakującej sytuacji doszło zaś w połowie pierwszego seta, wtedy Sherif nagle ruszyła w kierunku swojej ławki.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/tenis/news-gauff-stanela-rywalka-ruszyla-do-lawki-nagla-pomoc-na-suzann,nId,23489104
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




