Na samo zakończenie 35. kolejki Premier League doszło do zdarzenia, które może niebawem zaważyć na losach tytułu mistrzowskiego – Manchester City niespodziewanie zremisował bowiem z Evertonem, co dało szansę Arsenalowi na odskoczenie „Obywatelom” w tabeli. Być może ekipa z Etihad Stadium nie pogubiłaby w taki sposób punktów, gdyby pod koniec pierwszej połowy meczu z boiska wyleciał Michael Keane. Po spotkaniu całą sytuację z brutalnym faulem tego gracza na Jeremym Doku skomentował Pep Guardiola i to… w specyficzny sposób.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/pilka-nozna/premier-league/news-brutalny-faul-na-gwiezdzie-city-guardiola-powstrzymal-sie-pr,nId,23472774
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




